Wyobraź sobie, że czas przestaje Cię ograniczać i staje się
rzeczownikiem opisującym odległość, a nie ciągłą przemijalność.
Wyobraź sobie, że sentencja „gdybym mógł cofnąć czas” przestaje być
życzeniem nie do spełnienia.
Wyobraź sobie, że z dnia na dzień stajesz się architektem przeszłości,
teraźniejszości oraz przyszłości…
Jacek, młody prawnik o ustabilizowanej sytuacji życiowej, nie może
pozbyć się duchów przeszłości. Przypadkowo dowiaduje się, że znaleziony przez
niego zegarek pozwala przenosić się w czasie. Początkowo mężczyzna tylko ogląda
kadry ze swojego życia, ale gdy poznaje przyczynę pewnego tragicznego
wydarzenia, postanawia je zmienić. Ingerując w continuum, nie spodziewa się, że
efekty mogą nie spełnić jego oczekiwań, a w dodatku trzeba będzie zapłacić
wysoką cenę, ponieważ... nie tylko Jacek ma
wehikuł czasu.